środa, 6 października 2010

Październik....

Hej, jak widać październikowa pogoda nam dopisuje co sprawia ze mam coraz bardziej optymistyczne podejście do życia. W szkole wspaniale zbieram same pozytywne oceny. Z ostatniej recytacji wiersza jestem mile zaskoczona, ponieważ "nauczyłam" się go przed lekcja, a dostałam 4. Sesja która miała być w piątek z Czitą nie wypali niestety, bo moja wścibska siostra zawsze musi przeczytać to co nie trzeba... Ale z Olą mam nadzieje że będzie O.K. Paulinka szykuj się na bardzo ostry make - up. Mam już wizje jak Cię pomaluje. Będzie sesja.. Może i ja się załapie na fotki. Jak będą jakieś to wrzucę. A oto fotki z ostatnich dwóch sesji.







1 komentarz: